Campingi na Islandii

Wyjazd na Islandię, bez względu na porę roku, wiąże się z pewnym ryzykiem pogodowym. Dlatego planując trzytygodniową wyprawę dookoła wyspy z niespełna dwuletnim dzieckiem na pokładzie, zdecydowaliśmy się zrezygnować z nocowania w namiocie na rzecz campervana. Oszczędziło nam to codziennego rozbijania i zwijania obozowiska (nierzadko w towarzystwie deszczu lub naprawdę silnych porywów wiatru) i zagwarantowało ciepłą i wygodną przestrzeń do […]


Dziurawa Islandia

Nie jest żadną tajemnicą fakt, iż Islandia jest obszarem wulkanicznie czynnym. Wie o tym każdy, kto ma jakikolwiek kontakt z mediami – co parę lat słyszymy bowiem o tym, że wyspa szykuje się na wybuch lub (na szczęście rzadziej), że doszło do jakiejś erupcji. Przed oczami stają nam wtedy stożkowate góry, z których wydobywa się lawa oraz dym i na […]


Z Arnarstapi do Hellnar i z powrotem

W zachodniej części wyspy, u podnóża lodowca Snæfellsjökull, leżą sobie po sąsiedzku dwie małe wioski o dość prostych (jak na islandzki język) nazwach: Arnarstapi i Hellnar. Mimo że rybackich wiosek na Islandii nie brakuje, te dwie odwiedzane są przez turystów znacznie chętniej, niż reszta. Wypakowane po brzegi autokary stają na zakładkę i pod kątem, byle tylko zmieścić się na niewielkich parkingach. […]


Lodowce Islandii

Kto mnie zna – zna też prawdopodobnie moje zamiłowanie do map. Wzięło się ono najpewniej z szuflady w pokoju dziadka, który mnie wychowywał. Trzymał w niej atlas geograficzny Polski i stare mapy, które cierpliwie mi objaśniał, gdy byłam mała. Lubiłam wodzić po nich wzrokiem, śledzić kolorowe plamy, czytać obco brzmiące nazwy, porównywać nieregularne kształty… Fascynacja ta nie przełożyła się co prawda […]


Trinidad od świtu do zmierzchu

Trinidad, to obok Havany i Varadero, najbardziej znane miasto na Kubie. Położony na wzgórzach, przyciąga tłumy swą kolonialną starówką, w całości wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Rzeczywiście trudno oprzeć się jej urokowi. Niełatwo jednak cieszyć oczy brukowanymi uliczkami i kolorowymi kamienicami, gdy każdy kąt zastawiony jest straganami z pamiątkami, a z wszystkich stron napływają fale ludzi. Dlatego polecamy obejść […]


Wodospady Islandii.

Nazywanie Islandii wyspą lodu i ognia to grube uproszczenie. Mówi o tym, jak powstawał ten nieprzychylny człowiekowi ląd – nie opisuje natomiast tego, jak Islandia wygląda. A przecież oprócz lodowców i kraterów, liczą się detale! Puszysty mech porastający ciągnące się po horyzont pola lawy. Bazaltowe ściany poprzecinane tysiącem wodospadów. Piargowe zbocza w kolorach tęczy. Para unosząca się nad gorącymi źródłami. Samotne, karłowate drzewka, które całymi dniami negocjują […]


Sarema – królowa estońskich wysp

Jadąc do Estonii, najbardziej cieszyła nas perspektywa odwiedzenia malutkiej wyspy Kihnu, zamieszkanej przez zaledwie 500 osób. Splot różnych wydarzeń sprawił jednak, że zamiast na Kihnu, popłynęliśmy na Saremę – największą wyspę w Estonii i czwartą pod względem wielkości na wodach Morza Bałtyckiego. Było nam trochę przykro, ale ostatecznie nie żałujemy, bo Sarema jest piękna! Ale po kolei… Bardzo nie chcieliśmy […]


Plaże Kuby

Szukając informacji o Kubie, prawdopodobnie przeczytacie o tym, że wyspa ta ma najbrzydsze plaże na Karaibach, jak również, że ma… najpiękniejsze plaże na Karaibach. Jedni się zachwycają, inni narzekają. Wszystko oczywiście zależeć może od tego jakie miejsca odwiedzimy i do jakich miejsc będziemy je porównywać, ale mamy dla Was radę… najlepiej nie porównywać wcale! Bo Kuba, to Kuba i niech […]


Nie samym rumem Kuba płynie

Pinar del Rio to niewielkie miasteczko, położone w zachodniej części Kuby. Słynne na cały świat z plantacji tytoniu i fabryki cygar, w labiryncie jednokierunkowych uliczek, skrywa jedno, rzadziej odwiedzane przez turystów miejsce. Jest nim fabryka alkoholu Guayabita del Pinar. Nie wiem czego spodziewałam się po zwiedzaniu przetwórni kubańskiego alkoholu, ale z pewnością nie tego, że będzie mnie po niej oprowadzał ochroniarz ze złotymi kłami. […]


Ulice Kuby

Dziesięć razy zmieniałam zdanie, planując pierwszy wpis z Kuby. No bo od czego tu zacząć? Co opisać? Jak to w ogóle wyrazić? Nie da się przecież opowiedzieć o Kubie bez rysu historycznego. Bez zrozumienia sytuacji politycznej, widzielibyśmy w niej tylko piękne plaże, rum, cygara, kolorowe samochody i koszulki z Che Guevarą na ulicach. Nikt by sobie nawet nie zadał pytania skąd te stare auta […]