Roczne archiwa: R


Transalpina & Transfogaraska

Niemal jedną trzecią powierzchni Rumunii zajmują góry. Poszczególne pasma Karpat rozciągają się wzdłuż i wszerz kraju, na każdym kroku kusząc entuzjastów wspinaczki i pieszych wędrówek. I nie byłoby może w tych górach nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że przez ich środek pociągnięto dwie niezwykłe drogi. Trasa Transfogaraska (droga krajowa DN7C) powstała w latach 70-tych, pierwotnie mając charakter militarny. W tej […]


Symbole Bukowiny

Kojarzycie mapę Polski, wydaną w tym roku przez Kancelarię Premiera z okazji 25 lat wolności? Trafiła ona w pierwszej kolejności do pierwszoklasistów, potem każdy mógł ją sobie bezpłatnie zamówić przez internet (teraz można ją wciąż obejrzeć online). Mapa ta stanowi obrazkowy przewodnik po naszym kraju i mimo, że z niektórymi obrazkami mogłabym polemizować – myślę, że takie mapy to super […]


Polsko, sielsko i spokojnie

Ponad 200 lat temu na rumuńskiej Bukowinie osiedlili się Polacy. I zostali. Dziś zamieszkują kilka wsi w sąsiedztwie malowanych monastyrów i tworzą zintegrowaną społeczność. Do Nowego Sołońca wjeżdżamy przez dużą, drewnianą bramę. Nazwa wsi wyryta jest na niej w dwóch językach – rumuńskim i polskim.  Mijamy kościół katolicki i szkołę im. Henryka Sienkiewicza. W centrum wsi stoi nowo wybudowany Dom […]


Nie zawsze na smutno

Śmiech na cmentarzu z zasady nie jest mile widziany. Wyuczono nas trochę tej zadumy nad śmiercią, a pobyt wśród grobów najbliższych, generuje dodatkowy smutek i milczenie. A gdyby tak, mimo wszystko, dodać do tego szczyptę humoru i wspominać bliskich na wesoło? Pomysł ten narodził się w głowie rumuńskiego artysty, który w 1935 roku zrewolucjonizował malutki cmentarz w Sapancie, dodając mu […]


Spacer po Księżycu

Opowieści z Rumunii zaczynamy od wulkanów błotnych (Vulcanii Noroioşi) w okolicy Buzău. Na całym świecie znanych jest tylko kilka miejsc, w których można zaobserwować to zjawisko geologiczne – jednym z nich, jest właśnie rumuńska Wołoszczyzna. Rezerwat robi niemałe wrażenie. Niezwykły krajobraz, bulgoczące błoto i unoszący się nad ziemią zapach gazu sprawia, że człowiek zapomina na chwilę o tym, na jakiej […]


Stolicy czar

Nie lubimy stolic. Właściwie ciężko ocenić dlaczego. Chyba po prostu nie przepadamy za dużymi, zatłoczonymi miastami, w których ciężko o nawiązanie spontanicznych relacji z mieszkańcami. W krajach, które mieliśmy okazję zobaczyć – stolice odwiedzaliśmy nierzadko przypadkiem lub wcale. Niewiele jest takich, do których pojechaliśmy celowo i nie żałujemy (wyjątkowo lubimy Sarajewo, Budapeszt i Pragę, podobał nam się Rzym i może […]


Dla fanów wody i gór

Mroźne wieczory zbliżają się bezlitośnie, co raz częściej zaglądamy więc do zdjęć z wyjazdów, by choć na chwilę przypomnieć sobie o istnieniu słońca i ciepła. Dziś padło na migawki z Macedonii. Mały kraj, który mimo braku dostępu do morza, oferuje mi to, co lubię najbardziej – połączenie wody i gór. Warto poznać go lepiej, niż przez pryzmat kontrowersyjnej stolicy, a […]


Czując miętę do Maroka

“A jeśli herbata, to jaka?” Standardowe pytanie, stawiane w progu naszego domu, gdzie wybór herbat ograniczony jest wyłącznie przez pojemność szafki do tego przeznaczonej. Tymczasem w niektórych krajach sprawa jest banalnie prosta. Każdy wie, że Maroko to kraj sokiem pomarańczowym i herbatą miętową płynący. Nie jest to jednak herbata z torebki. Ba! Nie są to nawet liście mięty zalane wrzątkiem, […]


O niepodległej Ukrainie słów kilka

Nasi sąsiedzi świętują dziś Dzień Niepodległości. Parę lat temu, mieliśmy okazję świętować razem z nimi. W miastach powiewały ukraińskie flagi, mieszkańcy zakładali ludowe stroje, nawet pomniki ubierane były w tradycyjne wyszywanki. Jakie było nasze zaskoczenie, gdy dowiedzieliśmy się, że ludzie dzwonią tego dnia do siebie, by złożyć sobie życzenia! Nie brakuje oczywiście oficjalnych defilad i innych “sztywnych” uroczystości, ale poza […]


Myślisz, że umiesz gotować? Serio?

Może i nie uprawiamy turystyki kulinarnej, ale jeść coś człowiek musi. A czy jest coś lepszego od domowego jedzenia? Chyba tylko wspólne gotowanie! Marokańska wioska. Domki z gliny i kuchnia, w której od rana do nocy toczy się życie. Zbliża się pora kolacji; żeńska część rodziny woła mnie do pomocy, więc idę. Pada hasło: kuskus z warzywami. Myślę sobie – […]