Roczne archiwa: R


Weekend u sąsiada

Co zrobić, gdy możliwości dłuższego, zagranicznego wyjazdu znikome, a wewnętrzna potrzeba takowego olbrzymia? Zawsze można odwiedzić sąsiada! My mamy to szczęście, że nasz bliski sąsiad ma m.in. bardzo atrakcyjną wyspę. Gdy więc nosi nas i wysiedzieć w domu ciężko, wskakujemy w auto i po dwóch godzinach jesteśmy u celu. Jakoś tak się złożyło, że do tej pory nie napisaliśmy ani […]


O naszym podróżowaniu w czasie ciąży

O podróżowaniu w czasie ciąży… wiem niewiele. Z różnych względów, dłuższy okres mojej ciąży, spędzić musieliśmy w domu. Nie zmienia to faktu, że zdążyliśmy gdzieś wyjechać (a nawet polecieć) i posmakować tematu, który nierzadko przeraża przyszłe mamy. No bo jak to? W ciąży? Do obcych krajów? Nie bałaś się? Ano trochę się bałam… Ale wiecie co? Bałabym się tyle samo […]


Nasza pierwsza pustynia i historia pewnego zdjęcia

W każdym kraju są miejsca, które po prostu chce się zobaczyć. Są też atrakcje, których chce się doświadczyć. I mimo, że podążanie poza utartym szlakiem jest może “bardziej”, to jednak od czasu do czasu, fajnie jest zajrzeć w miejsca z przewodnika. My zaglądamy. Jadąc do Maroka wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć błękitną medynę w Chefchaouen, czerwone skały na plaży w Legzirze […]


Październikowo

Tak, wiemy. Znów przydługa przerwa w pisaniu (poprzerywana atakami hakerskimi na blogu), znów brak zdjęć i nuda. Miały być posty z Rugii, Francji i Maroka, miała być galeria z ostatnich pięciu lat w podróży i… jakoś tak czasu na to wszystko brakuje, chociaż niby jest go tyle samo, co zwykle. Równy rok temu, mniej więcej o tej samej porze, zaczynaliśmy […]


Słynne miasta Rumunii

Zwyczajowo w naszych wyjazdach dużo jest wsi i przyrody, a znacznie mniej miast i zabytków. Nie inaczej było z Rumunią, chociaż tu trzeba przyznać, że jak na tak krótką podróż – uzbieraliśmy całkiem sporą szczyptę wrażeń z kilku większych miejscowości. Ani słowa o Bukareszcie, za to kilka słów o czterech, nie mniej popularnych, miastach w Rumunii przed Wami. Zacznijmy od […]


Tam, gdzie pasą się mgły

Natknęłam się niedawno na pytanie: “Czym pachnie Rumunia?”. I uświadomiłam sobie, że dla mnie Rumunia pachnie domowej roboty serem, wędlinami, ciepłym mlekiem i pieczywem, którym poczęstowano nas pewnego dnia w jakiejś przypadkowej wsi, której nazwy (ani położenia na mapie!) nie zapamiętaliśmy… Jechaliśmy przez wsie i wioseczki, rozglądając się za miejscem na namiot, gdy z okna samochodu zauważyłam tę starą, pomarszczoną […]


Bo czasem lepiej się zatrzymać

Mimo, że urlop bezdyskusyjnie kojarzy się wszystkim z odpoczynkiem – nierzadko ciężko o prawdziwy odpoczynek w podróży. Niby odrywamy się od pracy i codziennych obowiązków, opuszczamy dom, w którym każdy kąt przypomina o tym, co należy zrobić, zostawiamy wszystkie zaległe i męczące nas tematy za sobą… Ale jeździmy, chodzimy, wspinamy się, poznajemy ludzi, którym chcemy poświęcić czas, czasem dźwigamy plecaki, […]


Autostopowe włóczenie się po Izraelu

Trzeba przyznać, że jak na tak szalenie drogi kraj, jakim jest Izrael – zarówno autostop, jak i couchsurfing mają się tam całkiem nieźle. Uratowało nas to od bankructwa i znacznie urozmaiciło cały wyjazd. Jeśli więc wybieracie się do Izraela, śmiało polecamy tę formę podróżowania. O ile trudno byłoby się z pewnością wydostać stopem z Tel Awiwu, o tyle podróżowanie w […]


Marsjański krajobraz Doliny Wadi Rum

Byliśmy już na Księżycu (wulkany błotne w Rumunii), przyszedł czas na Marsa. Czerwone piaski Doliny Wadi Rum to druga z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych Jordanii. Potężna dolina okraszona malowniczymi formacjami skalnymi, nazywana jest najpiękniejszą pustynią świata. I chyba musimy się z tym zgodzić, chociaż niewiele pustyń w życiu mieliśmy okazję widzieć. Oceńcie sami! Pustynia Wadi Rum (nazywana również Doliną Księżycową) […]


Petra w dzień i w nocy

Nie oszukujmy się, Jordania to Petra. Mimo, że ten piękny kraj ma naprawdę wiele do zaoferowania – znany jest przede wszystkim ze skalnego miasta w Petrze. Jakimś cudem, pomimo tego, że miejsce to pochodzi z okresu III w. p. n. e. – I w. n. e., przez całe stulecia pozostawało ono zupełnie nieznane światu. Miejscowe plemiona pasły tam zwierzęta, jednocześnie […]