Czerwone wrota El Gziry

Plaża bardziej znana europejskim turystom, niż mieszkańcom Maroka. Trudno znaleźć ją na mapach, a w rozmowach z ludźmi spotkacie się z kilkoma, różniącymi się nazwami (najczęściej El Gzira i Legzira). Jest niewielka, niezwykle malownicza i przeważnie pusta. Niestety w jej otoczeniu buduje się już duży kompleks turystyczny. Będąc na południu Maroka, warto poświęcić parę godzin na to, by zobaczyć, jak fale oceanu rozbijają się o skalne łuki.  Póki krajobrazu nie zepsują parasole i leżaki.