Geograficzny środek Europy (jeden z wielu…)


Poznawanie Litwy zaczęliśmy od środka. Środka kontynentu na dodatek, bo ktoś mądry wymierzył kiedyś, że takowy znajduje się tuż pod Wilnem. Oczywiście geograficznych środków Europy jest więcej (na kolejny natknęliśmy się już na Łotwie), ale ten pod Wilnem jest wyjątkowy. W jego miejscu stworzono bowiem niezwykły park – ogromną galerię sztuki współczesnej pod otwartym niebem. Na leśnych ścieżkach umieszczono ponad 100 rzeźb, wykonanych przez artystów z całego świata (również z Polski). Rzeźby te doskonale wpasowują się w otoczenie, tworząc trochę mroczny i zakręcony klimat. Przestrzeń jest duża. Na wejściu dostaje się mocno amatorską mapkę, która tylko trochę ułatwia poruszanie się po całym terenie. Niby wszystkie rzeźby są na niej zaznaczone i opisane, jednak nie do wszystkich udało nam się dotrzeć. Niemniej, samo błądzenie wśród krzaków i drzew, z perspektywą przypadkowego odkrycia któregoś z dzieł, również było przyjemne.
_dsc9428 _dsc9503 _dsc9504
Nigdy nie rozumiałam sztuki współczesnej w takiej formie i trochę nie widziałam dla niej miejsca w muzeum. Natomiast las okazał się być fantastyczną przestrzenią na tego rodzaju ekspozycję. No bo gdzie lepiej pasowałby wielki, metalowy kołowrotek dla człowieka? Albo labirynt ze starych telewizorów kineskopowych?
_dsc9397 _dsc9410 _dsc9364 _dsc9470 _dsc9465 _dsc9460
Park Europa, bo taka jego nazwa, to zaledwie 20 minut jazdy od centrum Wilna. Na miejscu działa restauracja i wypożyczalnia rowerów. Jest też sporych rozmiarów polana rekreacyjna, na której można miło spędzić czas. To doskonały kierunek na parogodzinny wypad z Wilna. Wstęp jest płatny, ale to na Litwie nie powinno nikogo dziwić. No i przede wszystkim warto, warto, warto zapłacić te kilka euro! Park Europa to nie tylko symbol geograficznego środka Europy, to też prawdopodobnie najbardziej osobliwe muzeum na Litwie.
_dsc9458 _dsc9453 _dsc9448 _dsc9508 _dsc9422

Komentarze