Krym


Dokąd tupta nocą jeż…

Tarchankut to jedno z naszych ulubionych miejsc na świecie. Wcale nie dlatego, że zaczęliśmy od niego przygodę z Krymem. Raczej dlatego, że to na nim tę przygodę skończyliśmy, bo po trzech tygodniach podróży dookoła Krymu – wciąż za nim tęskniliśmy. Step, dzikie konie, białe klify schodzące do Morza Czarnego, zatopiony wrak statku, latarnia, kraby, bajeczne łuki skalne, cisza, spokój i […]


O Krymie bez polityki

Od tygodni oczy ludu zwrócone są w stronę Krymu. My też z mniejszym bądź większym niepokojem śledzimy ruchy Rosji i Ukrainy, zastanawiając się jakie konsekwencje będą miały podejmowane decyzje. I tęsknimy za Krymem. Tęsknimy za beztroskim rozbijaniem namiotu na plażach i klifach, skalnymi miastami i rezerwatami przyrody, ciepłą wodą w Morzu Czarnym i uśmiechniętymi ludźmi. Myślę, że będziemy kochać to […]