Maroko


Nasza pierwsza pustynia i historia pewnego zdjęcia

W każdym kraju są miejsca, które po prostu chce się zobaczyć. Są też atrakcje, których chce się doświadczyć. I mimo, że podążanie poza utartym szlakiem jest może “bardziej”, to jednak od czasu do czasu, fajnie jest zajrzeć w miejsca z przewodnika. My zaglądamy. Jadąc do Maroka wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć błękitną medynę w Chefchaouen, czerwone skały na plaży w Legzirze […]


Bez liścia mięty ani rusz!

Jestem przekonana, że każdy kto chociaż raz, na krótki moment, zainteresował się Marokiem i zaczął przeglądać zdjęcia z tego kraju – trafił na zdjęcia garbarni i farbiarni skór w Fezie. Wypełnione barwnikami rzędy kadzi to szalenie popularny obraz, pojawiający się na pocztówkach i plakatach – trudno więc przejść koło niego obojętnie. Zwłaszcza, gdy wieść niesie, że ich zwiedzanie jest trudne […]


Czując miętę do Maroka

“A jeśli herbata, to jaka?” Standardowe pytanie, stawiane w progu naszego domu, gdzie wybór herbat ograniczony jest wyłącznie przez pojemność szafki do tego przeznaczonej. Tymczasem w niektórych krajach sprawa jest banalnie prosta. Każdy wie, że Maroko to kraj sokiem pomarańczowym i herbatą miętową płynący. Nie jest to jednak herbata z torebki. Ba! Nie są to nawet liście mięty zalane wrzątkiem, […]


Myślisz, że umiesz gotować? Serio?

Może i nie uprawiamy turystyki kulinarnej, ale jeść coś człowiek musi. A czy jest coś lepszego od domowego jedzenia? Chyba tylko wspólne gotowanie! Marokańska wioska. Domki z gliny i kuchnia, w której od rana do nocy toczy się życie. Zbliża się pora kolacji; żeńska część rodziny woła mnie do pomocy, więc idę. Pada hasło: kuskus z warzywami. Myślę sobie – […]


Długa historia krótkiej podróży

Moja marokańska podróż trwała ponad 5 lat. W samym Maroku byłam zaledwie 2 tygodnie, ale przecież podróż nie zaczyna się z plecakiem na plecach… Moja zaczęła się przed monitorem komputera, gdy znudzona przeglądałam zasoby polskich portali podróżniczych. Natknęłam się wtedy na zdjęcia błękitnej medyny w Chefchaouen i niebiańskiej plaży w Legzirze. Było to jeszcze w czasach, gdy wydawało mi się, […]


Czerwone wrota El Gziry

Plaża bardziej znana europejskim turystom, niż mieszkańcom Maroka. Nie znajdziecie jej na mapach, a w rozmowach z ludźmi spotkacie się z kilkoma, różniącymi się nazwami. Jest niewielka, niezwykle malownicza i przeważnie pusta. Niestety w jej otoczeniu buduje się już duży kompleks turystyczny. Będąc na południu Maroka, warto poświęcić parę godzin na to, by zobaczyć, jak fale oceanu rozbijają się o […]


Porwanie kontrolowane

Zostaliście kiedyś porwani? Wywiezieni samochodem w miejsce, którego nie znacie i nie planowaliście odwiedzać? Przez ludzi, posługujących się wyłącznie językiem, którym Wy się nie posługujecie? Uśmialiście się przy tym do łez? My tak! 😉 Marokańska gościnność zachwycała od pierwszych chwil. Ludzie zapraszali nas do swoich domów, gościli, karmili, pomagali w znalezieniu kolejnych autobusów, kupywali bilety, odprowadzali na stacje. Nasi gospodarze […]