Witaj na Końcu Mapy :)

Z Arnarstapi do Hellnar i z powrotem

W zachodniej części wyspy, u podnóża lodowca Snæfellsjökull, leżą sobie po sąsiedzku dwie małe wioski o dość prostych (jak na islandzki język) nazwach: Arnarstapi i Hellnar. Mimo że rybackich wiosek na Islandii nie brakuje, te dwie odwiedzane są przez turystów znacznie chętniej, niż reszta. Wypakowane po brzegi autokary stają na zakładkę…

Czytaj dalej...

Lodowce Islandii

Kto mnie zna – zna też prawdopodobnie moje zamiłowanie do map. Wzięło się ono najpewniej z szuflady w pokoju dziadka, który mnie wychowywał. Trzymał w niej atlas geograficzny Polski i stare mapy, które cierpliwie mi objaśniał, gdy byłam mała. Lubiłam wodzić po nich wzrokiem, śledzić kolorowe plamy, czytać obco brzmiące nazwy,…

Czytaj dalej...

Trinidad od świtu do zmierzchu

Trinidad, to obok Havany i Varadero, najbardziej znane miasto na Kubie. Położony na wzgórzach, przyciąga tłumy swą kolonialną starówką, w całości wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Rzeczywiście trudno oprzeć się jej urokowi. Niełatwo jednak cieszyć oczy brukowanymi uliczkami i kolorowymi kamienicami, gdy każdy kąt zastawiony jest straganami z pamiątkami,…

Czytaj dalej...

Wodospady Islandii

Nazywanie Islandii wyspą lodu i ognia to grube uproszczenie. Mówi o tym, jak powstawał ten nieprzychylny człowiekowi ląd – nie opisuje natomiast tego, jak Islandia wygląda. A przecież oprócz lodowców i kraterów, liczą się detale! Puszysty mech porastający ciągnące się po horyzont pola lawy. Bazaltowe ściany poprzecinane tysiącem wodospadów. Piargowe zbocza w kolorach tęczy. Para…

Czytaj dalej...

Sarema – królowa estońskich wysp

Jadąc do Estonii, najbardziej cieszyła nas perspektywa odwiedzenia malutkiej wyspy Kihnu, zamieszkanej przez zaledwie 500 osób. Splot różnych wydarzeń sprawił jednak, że zamiast na Kihnu, popłynęliśmy na Saremę – największą wyspę w Estonii i czwartą pod względem wielkości na wodach Morza Bałtyckiego. Było nam trochę przykro, ale ostatecznie nie żałujemy,…

Czytaj dalej...

Plaże Kuby

Szukając informacji o Kubie, prawdopodobnie przeczytacie o tym, że wyspa ta ma najbrzydsze plaże na Karaibach, jak również, że ma… najpiękniejsze plaże na Karaibach. Jedni się zachwycają, inni narzekają. Wszystko oczywiście zależeć może od tego jakie miejsca odwiedzimy i do jakich miejsc będziemy je porównywać, ale mamy dla Was radę……

Czytaj dalej...

Nie samym rumem Kuba płynie

Pinar del Rio to niewielkie miasteczko, położone w zachodniej części Kuby. Słynne na cały świat z plantacji tytoniu i fabryki cygar, w labiryncie jednokierunkowych uliczek, skrywa jedno, rzadziej odwiedzane przez turystów miejsce. Jest nim fabryka alkoholu Guayabita del Pinar. Nie wiem czego spodziewałam się po zwiedzaniu przetwórni kubańskiego alkoholu, ale z pewnością nie tego,…

Czytaj dalej...

Ulice Kuby

Dziesięć razy zmieniałam zdanie, planując pierwszy wpis z Kuby. No bo od czego tu zacząć? Co opisać? Jak to w ogóle wyrazić? Nie da się przecież opowiedzieć o Kubie bez rysu historycznego. Bez zrozumienia sytuacji politycznej, widzielibyśmy w niej tylko piękne plaże, rum, cygara, kolorowe samochody i koszulki z Che Guevarą na ulicach.

Czytaj dalej...

Estońska Niagara

Wystarczy zaledwie pół godziny, by zostawiając w tyle zabudowania Tallina, znaleźć się w miejscu, w którym rzeka Jägala bez żadnego zawahania rzuca się w ośmiometrową przepaść. Wrażenie jest niesamowite, bo z pozoru nic nie zapowiada tego dramatu – woda płynie sobie szeroko w otoczeniu zieleni i tylko jej wartki nurt nie…

Czytaj dalej...