Witaj na Końcu Mapy :)

Półwysep Karpas

Długo zastanawiałam się od czego zacząć opisywanie naszych wrażeń z Cypru, bo mimo niewielkich rozmiarów, ta wyspa ma ogrom pięknych i ciekawych miejsc do zaoferowania. Padło wreszcie na miejsce, do którego nie dociera chyba zbyt wiele osób (chociaż natknęliśmy się na cały autokar nastolatków z USA), a które zachwyciło nas…

Czytaj dalej...

Cypr w pierwszej odsłonie

Wyspa podzielona drutem kolczastym, ciągnącym się przez środek stolicy. Wyspa, na której modlitwy muezinów odbijają się echem we wnętrzach gotyckich katedr. Wyspa, na której wiosna smakuje szarańczynem i mespilą. Wyspa, na której różowe flamingi zimują, zielone żółwie się wykluwają, a dzikie osły podchodzą do samochodów, by dostać ogórka. Wyspa skalistych…

Czytaj dalej...

Wszystkie krzyże Litwy

Jest takie miejsce na Litwie, które wieki temu umiłowali sobie pielgrzymi (i wcale nie mam tu na myśli Ostrej Bramy w Wilnie). A im więcej wiernych się w nim pojawia – tym bardziej się ono rozrasta. Mowa o Górze Krzyży pod miejscowością Szawle, która w odróżnieniu od większości znanych mi miejsc kultu,…

Czytaj dalej...

Weekend u sąsiada

Co zrobić, gdy możliwości dłuższego, zagranicznego wyjazdu znikome, a wewnętrzna potrzeba takowego olbrzymia? Zawsze można odwiedzić sąsiada! My mamy to szczęście, że nasz bliski sąsiad ma m.in. bardzo atrakcyjną wyspę. Gdy więc nosi nas i wysiedzieć w domu ciężko, wskakujemy w auto i po dwóch godzinach jesteśmy u celu. Jakoś…

Czytaj dalej...

O naszym podróżowaniu w czasie ciąży

O podróżowaniu w czasie ciąży… wiem niewiele. Z różnych względów, dłuższy okres mojej ciąży, spędzić musieliśmy w domu. Nie zmienia to faktu, że zdążyliśmy gdzieś wyjechać (a nawet polecieć) i posmakować tematu, który nierzadko przeraża przyszłe mamy. No bo jak to? W ciąży? Do obcych krajów? Nie bałaś się? Ano…

Czytaj dalej...

Nasza pierwsza pustynia i historia pewnego zdjęcia

W każdym kraju są miejsca, które po prostu chce się zobaczyć. Są też atrakcje, których chce się doświadczyć. I mimo, że podążanie poza utartym szlakiem jest może „bardziej”, to jednak od czasu do czasu, fajnie jest zajrzeć w miejsca z przewodnika. My zaglądamy. Jadąc do Maroka wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć…

Czytaj dalej...

Słynne miasta Rumunii

Zwyczajowo w naszych wyjazdach dużo jest wsi i przyrody, a znacznie mniej miast i zabytków. Nie inaczej było z Rumunią, chociaż tu trzeba przyznać, że jak na tak krótką podróż – uzbieraliśmy całkiem sporą szczyptę wrażeń z kilku większych miejscowości. Ani słowa o Bukareszcie, za to kilka słów o czterech,…

Czytaj dalej...

Tam, gdzie pasą się mgły

Natknęłam się niedawno na pytanie: „Czym pachnie Rumunia?”. I uświadomiłam sobie, że dla mnie Rumunia pachnie domowej roboty serem, wędlinami, ciepłym mlekiem i pieczywem, którym poczęstowano nas pewnego dnia w jakiejś przypadkowej wsi, której nazwy (ani położenia na mapie!) nie zapamiętaliśmy… Jechaliśmy przez wsie i wioseczki, rozglądając się za miejscem…

Czytaj dalej...

Bo czasem lepiej się zatrzymać

Mimo, że urlop bezdyskusyjnie kojarzy się wszystkim z odpoczynkiem – nierzadko ciężko o prawdziwy odpoczynek w podróży. Niby odrywamy się od pracy i codziennych obowiązków, opuszczamy dom, w którym każdy kąt przypomina o tym, co należy zrobić, zostawiamy wszystkie zaległe i męczące nas tematy za sobą… Ale jeździmy, chodzimy, wspinamy…

Czytaj dalej...